Szkoła cz. 5

1 Września

Drogi Pamiętniczku, właśnie zaczęła się szkoła. :c Pamiętasz jak mówiłam, że chce już wrzesień .? Żałuję że to powiedziałam.
Wstałam dziś rano i do szkoły. Ubrałam czarną sukienkę z czarnymi, wysokimi szpilkami, do tego oczywiście serduszko od Hazzy na złotym łańcuszku, złotą bransoletkę i kolczyki- wszystko zakupione w Londynie. Związałam włosy w koczka, pomalowałam oczy kredką i tuszem i nie zapomniałam o portmonetce. Niby z przesadą, ale jednak nie wyglądałam jakoś nie wiadomo jak. Wszyscy mówili mi że ślicznie wyglądam, więc fajnie się czułam. :)
Ostatnia klasa.... Trzeba się postarać. Muszę się dużo uczyć. Mój plan dnia musi być dobrze zaplanowany co do każdej minuty. Może uznasz mnie za mega kujonkę, ale chce zdać maturę prawie na maxa. Nie wspominałam chyba na jaki profil chodzę. Ale nietrudno się domyśleć. Dobrze mi szedł angielski w Londynie, noo nie .? ;> Tak, profil anglojęzyczny. W gimnazjum już chodziłam na angielski rozszerzony i jeszcze dodatkowo korki. Od małego, mówili mi że jestem zdolna. Dodatkowo wybrałam sobie jeszcze Hiszpański. Już tak świetni mi nie idzie, ale nie jest źle. Strasznie nie chciałam uczyć się niemieckiego. Okropny język- bez urazy dla reszty. : ) Ale przyznam Ci się, że jak W Anglii się zestresowałam lub coś to robiłam głupie błędy i albo mnie się nie dało zrozumieć, albo trzeba było się domyślać o co mi chodziło. Harry cały czas się ze mnie śmiał jak coś pomyliłam. Ale mogę też się pochwalić, że w szkole jestem najlepsza jeśli chodzi o Angielski i się tym jaram. Jutro będę znała już cały plan lekcji. Mam nadzieje, że szybko minie ten rok szkolny. Nie wiem jak przeżyję bez Harrego. Mam nadzieje, że jak będzie mógł to będzie przyjeżdżał. Dobra lecę na rozpoczęcie roku szkolnego w Szkole Tańca. Do potem.




2 Września

No i pierwszy dzień w szkole za mną. Muszę Cię zasmucić, ponieważ mam złą wiadomość. Nie będę miała czasu pisać Ci każdego dnia jak w wakacje. Naprawdę muszę się skupić na nauce. Ale żeby jednak czasami to coś pisać, będę wszystko pisała co będzie miało coś wspólnego z Harrym, Gem lub Cath, tak . ?
Mój plan :
5:30 biegam,
7:15-18:30 szkoła + korki i fakultety
178:45-19:30/20:15 tańce ( w poniedziałki i w czwartki z dziećmi, we wtorki, środę i piątek mój trening)
20-22 nauka ( jak będzie trzeba to będę siedzieć dłużej)

Nie wiem czy da się tak funkcjonować, naprawdę. Aaaaa... no i pomiędzy nauką wieczorny rozmowy na skajpaju. < 3 Dostałam rano sms z pytaniem jak pierwszy dzień w szkole. A potem jeszcze było PS. : " Twoja bransoletka bardzo ładnie prezentuje się na mojej ręce". Harry zakosił mi bransoletkę i nawet nie zwróciłam uwagi. Rzemyk ze złotą gwiazdką- lubię takie nosić.



6 Września

Wczoraj był wywiad z chłopcami. Harry publiczne powiedział, że ma dziewczynę. Potwierdził, że jest to dziewczyna z tego clubu co był jeszcze Niall. Jednak zdjęcia są niewyraźne i jeszcze nie wszyscy wiedzą, że to ja. A zamieszania ile jest to masakra. Powiedział ile mam lat, jak na imię i gdzie mieszkam. W klasie już wiedzą.



11 Września

Szybko się rozniosło. Bachory z gimnazjum już za mną latają. Agrrr... -.- Rozmawiałam wczoraj z Harrym. Pytał czy nie jestem zła i że będzie pilnował by wszystko było w porządku. Gwiazdką to ja nie chce być.



13 Września

Blondas ma urodziny .! Nie kupiłam mu nic. Taak, jestem zła przyjaciółką. Ale on nie chciał .! Wczoraj całą noc rozmawialiśmy, coś do koło 5. Do szkoły nie poszłam, ale ciii... Mama nic nie wie. : ) No i jeszcze dziś będziemy rozmawiać. Powiedział mi, że poznał dziewczynę. Problem w tym, że ona nie wiem kim on jest.
Już tłumaczę... Niall ma dwa konta na tt. Jedno oficjalne i jedno w którym podaje się za normalnego chłopaka. No i właśnie na tym drugim koncie poznał dziewczynę. Mówił, że bardzo fajnie mu się z nią piszę i chciałby się z nią spotkać. Ale boi się.. No i nie wiem co mu poradzić. Bo jak okaże się, że to jakaś psychiczna fanka .? Nie będzie miał życie .! Dał mi jej nick, mam z nią pogadać. Ale jeszcze nie dziś.



21 Września.

U mnie wszystko ok. Nudzi mnie ta szkoła już, a dopiero co się zaczęła. Za równe 2 miesiące moje urodziny. < 3 Harry powiedział, że zrobi mi niespodziankę. Ciekawe jaką. Cath poznała jakiegoś chłopaka i go polubiła. Mam nadzieję, że nie trafi na takiego jak Kevin. Harry nie ma dla mnie dużo czasu, więc piszemy meile. Koncerty, wywiady, nagrania, spotkania z fanami. Yhh.... W co ja się wpakowałam.



27 Września

Nie mam nikogo do przytulania, tęsknię za tym kretynem... : c



Zdjęcie jakieś stare, ale tylko to znalazła. Nie wiem gdzie resztę jego zdjęć zasiała. : <



29 Września

Nuda. -.- Nic się nie zmienia. Ej jutro dzień chłopaka .? Ale w Anglii też się obchodzi .? Gdzieś czytałam, że tak ale w kwietniu no i nie wiem. Ale napisze jutro Harremu jakiegoś sms i będzie. ; )



12 października

To że jestem dziewczyną jednego z One Direction, nie znaczy, że przestałam być directionerką, z resztą nie wszyscy wiedzą że to właśnie ja i dlatego się cieszę. No i czytałam na stronie fanek, że dawno nie było twitcama. Wszyscy też tęsknią za Larrym. Dzwoniłam wczoraj do mojego Kretyna i poprosiłam go w imieniu wszystkich fanek na całym świecie o 40 minutowy tc z Larrym Stylinsonem. Powiedział, że to nie od niego zależy. Zadzwoniłam więc do menagera. Zgodził się tylko na 15 minut, ale zawsze coś. Jutro o 19 naszego czasu. Akurat kończę zajęcia z dziećmi o 18:30, więc zdążę. < 3



13 października

No to się zaczęło.... Nie wiem czy Hazza chciał się mną pochwalić czy co, ale na tt napisał, że tc jest tylko dzięki mnie i dał mój nick. W parę minut miałam już kilka tysięcy followersów, wiadomości i interakcji. Jakoś na razie to mi się nie podoba. 



Hejtów jest najwięcej. ♥



22 października

Wczoraj z Harrym oglądaliśmy film. Jak .? Na moim laptopie. Rozmawialiśmy przez Skajpaja i miałam udostępniony ekran. " Trzy Metry Nad Niebie"- film cudowny, zakochałam się w nim. Harry chyba trochę przysypiał, ale nie dziwię się, bo późno oglądaliśmy. Niech zostanie ta wymówka, na to jego ziewanie .! < 3 Drażnił się ze mną i mówił mi, że ładna aktorka. A ja zapytałam tylko czy czasem jej matka nie jest fajniejsza... Twierdził iż nie rozumie o co mi chodzi. No i temat się skończył, hahaa. Szkoda, że muszę tylko cieszyć się buziaczkami przez kamerkę. Wolałabym mieć go tutaj... : c



3 listopada

W wywiadach pytają się jaka jestem. Fajnie słucha się Hazze jak zmyśla.< 3



19 listopada

Za dwa dni moja osiemnastka... A ja czego się dowiaduję .? Harry nie przyjedzie. Nie ma jak. Jutro mają koncert, a potem on ma wywiad i coś tam, coś tam..... Nie byłabym bardzo zła, ale osiemnaste urodziny myślałam, że spędzę z najbliższymi i z tym najbliżej mnie .... Nie chce tych urodzin. Kurwa .! Niby na niego się nie obraziłam, no ale ..... Nie mógł z kimś się zamienić tym wywiadem .? Nie mógł kto inny tylko on .? W moje urodziny. Mówił, że całą noc mi może poświęcić. Innego wyjścia nie ma. Chyba w ogóle go nie chce widzieć w moje urodziny.



20 listopada

Niby mi przeszło... Do czasu.
Zadzwonił do mnie i przeprosił. Mówił, że jemu też jest przykro i nawet nie wiem jak bardzo. Chce mnie widzieć jutro, chce mnie przytulić, pocałować i złożyć mi życzenia. Kariera mu na to nie pozwala. No to dobra wybaczam i tak dalej.... Rozmawialiśmy potem jeszcze chwilę. Zapytał czy mam jakiś wymarzony prezent. A ja mówię, że tylko chciałabym żeby on tu był. No ale potem sobie przypomniałam, że zawsze w dniu osiemnastki miałam zamiar zrobić tatuaż. No i się zaczęło... Po co mi ten tatuaż .? Czy na pewno go chce .? Czy to czy tamto ... Mówił, żebym nie robiła głupstwa i nie brudziła sobie skóry. Przepraszam bardo, ale sam ma tatuaż i to nie jeden .! To zaczęła się gadka, że on zrobił bo coś tam i to i tamto.... Wkurzył mnie mega, znowu .... Nie rozumiem go czasami.



21 listopada

Pum, pum, pum.... No to niby ten dzień. Juhu.... Taa, cieszę się niezmiernie. Ale są plusy. Rano rodzice dali mi już prezent. Dostałam dwa bilety na koncert  Star Guard Muffin i się jaram. A teraz idę szkoły. Tort będę roznosić. Zapowiadają się super urodziny .!



Taak, to był sarkazm.




Uwierzysz czy nie hmm .? ;>
No to wracam sobie do domu, oczywiście humoru było brak. W szkole tańca zrobiłam sobie wolne, bo od dłuższego czasu nawet uczyć tych małych nie mam siły. Siedzę w kuchni i jem jabłko, a mama do mnie, że w pokoju jest jeszcze dla mnie niespodzianka, ale to już nie jej zasługa. No to biorę torbę i idę na górę. Na nic nie liczyłam. Otwieram drzwi, a tam kto .? Farbowany Irlandczyk, który wpierdziela mi cukierki. Myślałam, że padnę na miejscu. Taka tam mała niespodzianka. ♥ On mógł przyjechać, ale Harry już nie .? Oczywiście nie narzekam .! Ja się ciesze. Siedział ze mną pare godzin i rozmawiał. Pytał o mnie i o Loczka, ale nie miałam ochoty na ten temat rozmawiać, więc dalej nie ciągnął. Zapytałam czy chce iść zjeść coś dobrego. Bałam się po prostu czy będzie chciał wyjść na ulicę. Ale on na luzie i że niczego się nie boi. Niall pierwszy, który był w Polsce. < 3 Był, bo już go nie ma. Już pojechał.... Ale wracając. Założył Ray Bany na oczy i z ucieszoną mordką, pokazując aparat poszedł ze mną. Nikt do nas nie podchodził, ani nic, dopóki nie byliśmy w tym clubie. Ludzi tam przeważnie w dzień mało, ale nie tym razem. Ludzie podchodzili, prosili o zdjęcia i autografy. Co najdziwniejsze, podchodzili z tymi prośbami też do mnie. Niall zaczął mi tłumaczyć, że teraz jestem już sławna, bo chodzę z gwiazdą. Nie jara mnie jakoś to bycie kimś takim WOW. Blondas musiał się już zbierać, ale poprosiłam go tylko o jeszcze jedno. Poszedł zemną do salonu tatuaży. Powiedział, że trochę jednak przesadzam, no ale mówi, że nie ma nic przeciwko. Co sobie wytatuowałam i gdzie, wie tylko On i Ja. Nikt więcej... Tatuaż nie jest bardo widoczny. Obiecał, że Hazzie nic nie powie. A no właśnie dał mi pudełko - prezent od mojego chłopaka. Nie otworzyłam. Leży sobie teraz obok łóżka z paczką od Rafała, którą również nie otwarłam do tej pory. A od niego co dostałam .? Kostkę do gitary. Słaby prezent pewnie uważasz, no nie .? Ale nie dla mnie. Jest to jego kostka. Przyjechał z gitarą i trochę mnie też poduczył grać, bo wiedział że chce, ale nie mam czasu. Głupio mi, bo on dla mnie aż przyjechał tu, a ja w jego urodziny nie zrobiłam nic... Powiedział, że jeszcze jakoś mu to wynagrodzę.
Dzień się skończył. Jestem już dorosła, czyli muszę myśleć za siebie.

" Wciąż powtarzają z uporem automatycznej sekretarki, jak niesprawiedliwe i trudne jest życie. Wkroczenie w pełnoletniość nie oznacza, że naglę zacznę taki stan rzeczy akceptować. Wiem co zrobię. Po prostu zatkam uszy, zatupię z oburzenia i ucieknę do swojego pokoju, by wypłakać się na ucho zmęczonemu przytulaniem pluszowemu misiowi..."


1 grudnia

Trolololo, śnieg.



5 grudnia

Od moich urodzin ani razu nie rozmawiałam z Harrym. Prezentu dalej nie otworzyłam.



6 grudnia

Siedziałam dzisiaj przed telewizorem owinięta kocem, popijając gorącą czekoladę i oglądałam po raz kolejny mój ulubiony film. Ten który oglądałam z Harrym przez Skype. Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi. Podniosłam się i otworzyłam. Przede mną stał ogromny pluszowy miś, a zza niego wychylił się kurier. Był mały i bez problemu mógł schować się za pluszakiem. Szeroko się uśmiechnęłam i odebrałam przesyłkę. Miś był od Harrego. W rękach trzymał serduszko z napisem I love you. Jak wnosiłam go do pokoju, wypadła karteczka. Postawiłam miśka, usiadłam na schodach i zaglądnęłam. Był to jakby list, w którym Styles przeprosił mnie. Napisał też, że chciał tyle razy do mnie zadzwonić, ale nie miał jak. W dniu moich urodzin był tak zły na siebie, że rzucił telefonem o ścianę. No i ten się rozwalił. Więc tłumaczył się, że nie miał mojego numeru. Bo pewnie Niall nie miał mojego numeru, mhm.. No ale, prezent bardzo fajny. Chce się z nim już spotkać no .! Wyperfumował jeszcze tego miśka swoją perfumą i napisał, żebym się do niego przytulała i myślała, że to on. Napisał, że miś prawie taki słodki jak on, ale to prawie. Jeszcze była czekolada, truskawkowa. Tęsknię no ...



8 grudnia

Hazza przyjedzie do mnie na Święta .! A za rok ja mam spędzić je u niego.
W najbliższym czasie nic nie będę pisała, ale po świętach i przed Sylwestrem coś jeszcze napiszę. Aaaa, zabiera mnie gdzieś na Sylwestra . Aww, jaram się .! Ale gdzie, to świr powiedzieć mi nie chce .!



16 grudnia

Chce już święta .! Chce go zobaczyć .! Nie mogę się doczekać. ♥


Szkoło idź sobie .! Chce już święta ... Wczoraj poszłam na wagary, bo siedziałam na skajpaju i rozmawiałam z Moim. No i dziś dostałam pałe .... Nie za fajnie. Ale raz się żyje. Hazza zaczął ze mnie zbijać, że jak ja, taki kujon mógł jedynkę dostać. On się strasznie lubi ze mnie śmiać. Chłopcy nagrali nową piosenkę, premiera wychodzi za tydzień. Harry miał mi zanucić kawałek, a zaśpiewał cała... Jest to piosenka o chłopaku tęskniącym za dziewczyną, którą kocha i chce z nią być na zawsze ... Jak go słuchałam to płakałam.
Nie wyobrażam sobie naszego najbliższego spotkania. Jak ja go zobaczę to złapię i nie puszczę przez 3 dni. A płakać będę z cztery. Chce go już, Tu i Teraz .!



20 grudnia

♥ On ...



21 grudnia

Świrus wczoraj przyjechał. Odebrałam go na lotnisku. Cały wczorajszy dzień się denerwowałam, a w nocy spać nie mogłam. Na lotnisku jak powiedzieli, że zaraz wyląduje zaczęłam już płakać. A jak go zobaczyłam ... Pisk. Rzuciłam mu się w ramiona, a on mnie podniósł i obrócił parę razy. Popatrzyłam w jego oczy ... Poleciała mi łza. Co ja poradzę, nie mogłam przestać płakać... Oczywiście ją wytarł, uśmiechnął się lekko i wyszeptał : " Kochanie, spokojnie, jestem już z Tobą. " i pocałował w czoło, po czym znowu staliśmy wtuleni w siebie. Czułam jak jego serce mocno biło ... Prawie tak jak moje. Chociaż moje na początku przestało wgl bić.
Po długim przywitaniu zabrałam zmarzlucha do domu. Pierwszy raz widziałam go tak obtulonego. Wydaje mi się, że będzie to spaniały czas .... ♥





1 stycznia

Wiesz co to znaczy się zakochać .? Bo ja bardzo długo nie wiedziałam. Teraz wiem i nie chce stracić tego uczucia. Dużo lepiej się żyje jak wiesz, że masz dla kogo... Wiesz, że komuś zależy na Tobie, tak jak Tobie na Nim... Jak go widzisz poprawia Ci się humor, nie ważne jak bardzo był zły. Chcesz mieć go tylko dla siebie i na zawsze przy sobie... Szkoda, że to ostatnie mnie dotyczyć nie może .
Poczekaj parę dnia, opowiem Ci święta i Sylwester. Będziesz już wiedzieć dlaczego mi tak zależy i codziennie w nocy płaczę, bo nie ma go ze mną. A ja go naprawdę Kocham, ja to wiem ......






_______________________________________

Podoba się .? : ) Przepraszam, że dodaję tak dłuuuuuuuuuugo notki, ale brak czasu i szkołą. -.-